Aplikacja do budżetu domowego Mój Skarbiec. #Testy aplikacji – część 1

https://itunes.apple.com/pl/app/m%C3%B3j-skarbiec/id1389972879?mt=8

Staram się za tym nadążać. Mocno się staram, bo lubię środowisko internetowe, lubię te wszystkie nowoczesne technologie, dzięki którym mamy taki łatwy dostęp do wiedzy. Staram się, bo to są narzędzia, których używam na co dzień w pracy. Ale też nie powiem, czasami szlag mnie trafia… czasami mam wrażenie, że zamiast pomagać, tylko rzucają kłody pod nogi…

ZMIANY 04.07.18. Aplikacja ma już naniesione pewne zmiany. Autorzy donieśli mi o nich, więc część tekstu została aktualizowana.

No bo taką aplikację, która powinna być mega przydatna i ułatwić nam życie, przecież najpierw trzeba wyszukać. Jak się nie ma konkretnego typu, to trzeba poświęcić parę godzin na rozeznanie w temacie. Później ściągamy ją. Trzeba mieć miejsce na dysku, trzeba mieć wymagane dodatkowe narzędzia – możliwe, że trzeba będzie coś jeszcze doinstalować. Później trzeba ją zainstalować i skonfigurować, poznać i dopasować do swoich potrzeb (godziny lecą). Później, co jakiś czas jakieś aktualizacje trzeba zrobić. Niektóre aktualizacje usuną nasze wcześniejsze ustawienia (jak w wordpressie), czasami jakieś inne błędy wyskoczą. A jak się nie wie jak rozwiązać błąd? ile to szukania, próbowania, ustawiania…Ehhh, sama wiesz;)

A kiedyś sobie wymyśliłam, że przetestuję różne aplikacje do prowadzenia domowego budżetu i napiszę recenzje na blogu.Tak z ciekawości, bo ja to tylko na Excelu jadę te 10 lat czy dłużej. Ale pomysł (jak ich wiele) odszedł w kąt, bo czasu brak. Aż tu nagle niedawno napisał do mnie Paweł Rutkowski i zaproponował przetestowanie aplikacji, którą stworzył razem z bratem. Przypomniał mi mój stary pomysł i dodatkowo oderwał od moich codziennych spraw.

Z wielką chęcią rzuciłam się na ten pomysł, tylko, no cóż, mój stary telefon… Z początku grzecznie podziękowałam bojąc się, że mój telefon nie da rady ogarnąć nowej aplikacji. Nie mogę w nim serfować po internecie i ma bardzo małą ilość pamięci. Ale ciekawość wygrała i spróbowałam zainstalować aplikację. Oczywiście nie obyło się bez problemów wynikających z mojego telefonu: musiałam usunąć Facebooka, żeby zmieścić coś nowego i wgrać nową klawiaturę, bo ta oryginalna nie pozwalała za wpisywanie wartości po przecinku. Jak zwykle coś;)

Wiem, że wpis może wyglądać na sponsorowany, ale taki nie jest. Recenzja jest rzetelna, nieubarwiona, wzbogaca mój blog o testy, które planowałam już wcześniej i mam nadzieję, że przysłuży się twórcom aplikacji, bo pomysł jest zacny. Długi wstęp, więc teraz do rzeczy;)

 

Informacje ogólne

Autorem aplikacji jest Dariusz Rutkowski – informatyk, który prowadzi swój budżet od kilkunastu lat. Wykorzystał doświadczenia w obu dziedzinach i stworzył aplikację Mój Skarbiec. Aplikacja jest w trzech wersjach językowych: angielskiej, polskiej i niemieckiej. Zajmuje 18,1 MB. Pobranie i instalacja nie przysparza żadnych kłopotów (te wcześniejsze wynikały z mojego telefonu). Na początek jest krótka, treściwa i nieskomplikowana instrukcja wprowadzająca. I jest ona naprawdę ok – w kilku zdaniach opisuje co i jak, zwięźle, ale wystarczająco.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Zrzut z wprowadzenia do aplikacji

Aplikacja jest darmowa. Autor umieścił w niej reklamy. Czasami pojawia się komunikat, że żeby np. założyć nowe konto musisz obejrzeć reklamę. Rzecz całkowicie naturalna, że dochód z czegoś musi być. Jednak bez obaw, reklamy nie są nachalne. Dla mnie w ogóle nie stanowiły problemu, bo na ogół obsługuję telefon przy wyłączonym internecie, więc nic mi się nie wyświetlało, nic nie wyskakiwało nachalnie i nie przeszkadzało.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

przykładowy komunikat o reklamie

Ustawienia

Najpierw wypadałoby stworzyć swoje konta i kategorie. Konta mogą odzwierciedlać faktyczny stan. Możemy dodać na przykład dwa różne konta bankowe i jedno odzwierciedlające stan gotówki. Ja oczywiście pootwierałam jeszcze więcej kont odzwierciedlających moje subkonta oszczędnościowe, których nie mam pootwieranych w banku, tylko istnieją na rozpisce w Excelu. Zakładając nowe konto, możesz podać jego wartość początkową.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Przykładowe konta

Można przesuwać pieniądze między kontami. Każdy rodzaj wpływu ma też swoją kategorię, a w tej kategorii możemy określić planowany przychód.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Tworzenie kategorii przychodu

Tworzymy też oczywiście kategorie wydatków. Można to zrobić z poziomu ustawień, ale i też podczas dodawania nowego wydatku. Przy dodawaniu kategorii możesz zapisać, jaką kwotę planujesz wydać w tej kategorii. Aplikacja powiadomi Cię, kiedy będziesz się zbliżał do granicy tej kwoty i kiedy ją przekroczysz. W analizach zobaczysz również stopień zrealizowania budżetu wg poszczególnych kategorii.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Przykładowe kategorie wydatków

 

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Powiadomienie o przekroczeniu wydatków

Jest też kilka opcji ustawień aplikacji: wyglądu i bezpieczeństwa. Niewiele, ale czy trzeba więcej?

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Ustawienia wyglądu

 

 Jak używać?

Używanie też jest proste. Na głównym pulpicie wyświetla się pierwsze alfabetycznie konto. Pod jego nazwą PLUS i MINUS. Dodajemy wpływ na to konto lub wydatek. Oczywiście możemy rozwinąć listę i wybrać inne konto. I to jest kolejny plus aplikacji, że można od razu przypisać transakcję do danego konta, a później łatwo porównać, czy stan tego konta zgadza się ze stanem faktycznym. Ja w Excelu nie mam wyszczególnionych kont, a żeby sprawdzić czy kasa się zgadza, podliczam wszystko razem i porównuje z łączną kwotą w arkuszu.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Główny pulpit

Pod kontem jest od razu historia transakcji.

Dodając wydatek wpisujesz datę, kategorię, kwotę, opis i dobrowolnie dodatkową notatkę. Opis jest wymagany. Mnie to troszeczkę przeszkadzało, ponieważ zrezygnowałam z opisywania wydatków w kategorii JEDZENIE już jakiś czas temu, a system wymuszał, żebym za każdym razem coś wpisała (wpisywałam „am”;).

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Wpisywanie wydatku

Problem jest, kiedy pomylisz się z wpisywaniem wydatku. Możesz zmienić jego wartość czy opis, ale nie przeniesiesz go na inne konto. Trzeba usunąć wydatek i umieścić go w tym poprawnym koncie, a przy korzystaniu z kilku kont, takie pomyłki mogą się zdarzać.

Analizy

Analizy w miarę wyczerpują temat. Są przejrzyście przedstawione, czytelne i wizualnie przyjemne dla oka. Możemy podejrzeć:

  • jak wyglądała struktura wydatków,
  • podsumowanie wpływów i wydatków,
  • podsumowanie sald kont,
  • średniomiesięczne kwoty wydane w danej kategorii,
  • średnia wysokość wydatku w danej kategorii,
  • wykres dla kategorii obejmujący cały rok,
  • procentowy i wartościowy stopień zrealizowania budżetu w poszczególnych kategoriach.
oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Zestawienie kont w analizach

 

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Struktura wydatków

Przyczepiłam się trochę tego, że analiza nie pokazuje stopnia zrealizowania budżetu kwotowo w danej kategorii. Moim zdaniem, może się to przydać tym, którzy na koniec miesiąca chcą wiedzieć ile złotówek zostało im w danej kategorii i chcą tę konkretną kwotę przeznaczyć na oszczędności lub jakiś inny cel. Oczywiście można do tego dojść samemu, ale lepiej by było gdyby aplikacja sama to podpowiedziała.   Nowa wersja pokazuję wynik w danej kategorii kwotowo:)

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Stopień zrealizowania celów

Inne opcje

Myślałam, że nie można przeglądać historii wydatków w poszczególnej kategorii, np. kiedy chcemy się przyjrzeć na co się wydało pieniądze w kategorii CHEMIA, ale jest taka możliwość. Można użyć wyszukiwarki i wpisać nazwę kategorii, wówczas wyświetli transakcje przypisane do tej kategorii.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Wyszukiwarka

Jest też opcja ustawienia przypomnienia o wydatkach. U mnie coś nie działało, pewnie znowu problem z moim telefonem, ponieważ problem zgłaszałam, ale u twórców przypomnienie działało.

oszczędzanie, jak oszczędzać, grunt to bunt, test aplikacji budżet domowy

Ustawianie przypomnienia

Plusy aplikacji

Nie znam innych aplikacji więc mogę się odnieść jedynie do moich doświadczeń z Excelem.

  • Jest czytelna, przejrzysta, intuicyjna, prosta i jednocześnie funkcjonalna.
  • Podoba mi się to, że wydatek od razu przypisujemy do konta.
  • Podobają mi się powiadomienia o stopniu realizacji celu.
  • Można sobie planować przychody i wydatki.
  • Aplikacja jest pod ręką, wydatki można wpisać od razu po dokonaniu zakupu. Nie trzeba gromadzić paragonów. W każdym miejscu można podejrzeć, jak stoimy z finansami.
  • Zliczanie transakcji w danym dniu w danej kategorii czy rozbijanie paragonu na kilka kategorii jest nieco łatwiejsze niż w Excelu.
  • Wykazuje na koniec miesiąca, jaka kwota została do wydania w danej kategorii, można nią sobie jeszcze dowolnie zagospodarować.

Minusy aplikacji

  • Brakuje mi tego podsumowania realizacji budżetu w kwotach (np. że w tej kategorii zostało Ci 30,12 zł do wydania). (zmiana 04.07.18) Nowa wersja do pobrania już uwzględnia taką opcję.
  • Nie podoba mi się ten obowiązkowy opis transakcji.
  • Wpisywanie transakcji zajmuje mi więcej czasu niż w Excelu
  • Z drugiej strony, rozdzielanie wydatków według kont/kart płatniczych jest trochę problematyczne, trzeba uważniej czytać paragony, ale to zapewne kwestia przyzwyczajenia.
  • Jest w telefonie jednego domownika – jedna osoba prowadzi budżet lub do telefonu zaglądają inni.

Wszystkie uwagi, jakie miałam, zgłosiłam twórcom. Część moich wątpliwości rozwiali – w końcu przez tak krótki czas użytkowania nie zdążyłam sama wszystkiego zauważyć. Część wzięli pod uwagę jako przyszłe zmiany w aplikacji (np. kwotowe rozliczanie budżetu, które już jest:).

Podsumowanie

Jak się pokona już trudności z własnym telefonem, to taka aplikacja może się okazać przydatnym rozwiązaniem. Ma sporo plusów, które wymieniłam powyżej. Mój Skarbiec jest wystarczający jeżeli chcesz prowadzić swój budżet, ale w takiej dość prostej formie: głównie do spisywania wydatków i niezbyt szczegółowego planowania. Analizy dostarczą Ci podstawowych informacji przydatnych w zarządzaniu domowym budżetem.

Ja się jednak nie przekonałam do aplikacji. Pozostanę przy swoim Excelu. Jest dla mnie nieco bardziej przejrzysty i wpisuję do niego wartości szybciej niż do aplikacji, zdecydowanie wolę korzystać z komputera niż z telefonu, no i arkusz jest mój, dostosowywany przez lata:)

Aplikacja może się sprawdzić u kogoś kto jest mobilny, kto rzadko kiedy odpala komputer, za to całe internety ma w telefonie;) Przyda się do prowadzenia prostego budżetu, zwłaszcza budżetu dla jednej osoby lub kiedy jedna osoba zarządza wspólnym budżetem. Jeżeli szukasz aplikacji na telefon dla siebie, koniecznie wypróbuj Mój Skarbiec. Aplikacja jest darmowa, warto ją przetestować.

Linki

Aplikację Mój Skarbiec pobierzesz w App Store lub w Google Play.

Strona aplikacji Dartu.pl.

Mój arkusz Excel do prowadzenia domowego budżetu.

 

Jeżeli masz jakieś pytania odnośnie aplikacji, pisz śmiało, twórcy na pewno chętnie odpowiedzą. 

To Cię może zainteresować: