Budżet domowy – zaplanuj wydatki, żeby wystarczyło Ci na wszystko

Już wiesz, jak zrobić porządek ze swoimi finansami w kilka godzin. Może nawet spisujesz wydatki, więc wyeliminowałaś pewnie te niepotrzebne. Teraz czas nauczyć się zarządzać pieniędzmi w okresie przyszłym. Nie bój się, planowanie budżetu też nie zajmie Ci dużo czasu, a przyniesie wiele korzyści. Przekonaj się, jakie efekty da Ci planowanie wydatków.

Budżet domowy to plan, więc dotyczy przyszłości. Ci, którzy nie planują wydatków z wyprzedzeniem, żyją zgodnie z zasadą jakoś to będzie. To takie „przymykanie oka” na rzeczywistość i oszukiwanie się, że skoro nie ma jeszcze wydatku, to nie ma problemu. Ale Ty wiesz, że nie zawsze będzie dobrze. Ciebie nie zaskoczy zakup opału zimą, coroczna wyprawka do szkoły czy kupno prezentów pod choinkę. Ty wiesz już dziś, że te wydatki Cię nie ominą, a pieniądze na ich pokrycie nie spadną z nieba. I dlatego planujesz.

Dlaczego warto prowadzić budżet domowy?

Planowanie swoich finansów, czyli zarobków i wydatków powinno się robić szczegółowo. Czym dokładniej wszystko rozplanujesz, tym mniej rzeczy Cię zaskoczy. Będziesz przygotowana na wszystko. W praktyce oznacza to, że będziesz spokojniejsza. Nie będziesz się zamartwiała o przyszły miesiąc czy spory wydatek za parę miesięcy, bo wszystko sobie rozpiszesz, rozplanujesz i znajdziesz własne rozwiązania.

Po drugie, dokładne planowanie uchroni Cię przed nadmiernymi wydatkami . Jeżeli podzielisz wydatki na kategorie, to większa szansa, że wydasz tyle, ile planowałaś – na pewno mniej, niż gdybyś nie pilnowała wydatków w ogóle.

Po trzecie, dzięki planowaniu efektywniej uzbierasz oszczędności. Jeżeli już na początku miesiąca założysz, że daną kwotę chcesz odłożyć, to pewnie Ci się to uda. Gdybyś czekała bez planu do końca miesiąca, żeby zobaczyć, ile pieniędzy zostało.. Jak myślisz, ile by zostało?

Po czwarte, łatwiej zarządzać pieniędzmi wspólnie z partnerem. Wszystko jest na kartce czarno na białym. Nie ma, że mąż wyskoczy z jakimś nieplanowanym wydatkiem, że musi na przykład wymienić telefon na nowszy tu i teraz, zaraz. Miał objawienie w nocy, że ten jest już za stary i nic nie można na nim zrobić:) Tu jest mężu plan i w planach telefonu nie ma, jest za to torebka. Telefon weźmiemy pod uwagę w X miesiącu;)

Muszę Ci się przyznać, że sama budżetuję od niedawna, jakieś 2-3 miesiące. Wcześniej spisywałam wydatki, dobre parę lat, a plany przyszłych wydatków miałam w głowie tylko. Wiedziałam, ile wydaję na poszczególne kategorie i sprawdzałam w moim Excelu, czy zmieszczę się w danej kwocie. Gorzej było z trzymaniem się celów oszczędnościowych. Łatwo było o odstępstwa od założeń. Jak się zapiszę na kartce, to postanowienie zyskuje większą moc i jak wspominałam, łatwiej, żeby wszyscy przestrzegali planu.

Budżet domowy krok po kroku

Spisuj wydatki

Najlepiej zacząć od spisywania wydatków, żeby wiedzieć, ile wydajesz pieniędzy na poszczególne kategorie. Dzięki temu dowiesz się, które wydatki są zbędne i będziesz mogła przy planowaniu budżetu określić jakąś racjonalną kwotę. Czym dłuższy okres spisywania, tym lepiej. W ciągu roku niektóre wydatki zmieniają swoją wielkość. Np. zimą będziesz miała wyższe rachunki za prąd, latem być może więcej wydasz na rozrywkę, a jesienią na dzieci. Dobrze mieć świadomość wszystkich obciążeń budżetu.

Zachęcam Cie do pobrania darmowego Budżetu Domowego. Służy do spisywania wydatków i zarobków, planowania oszczędności oraz ustalania budżetu. Możesz go pobrać w tym wpisie. Tam jest również instrukcja obsługi tego skoroszytu Excel. Kliknij >>>tutaj<<<, jeżeli chcesz od razu pobrać sam plik.

Jeżeli nie chcesz spisywać wydatków, to też dasz radę planować budżet, ale będzie mniej efektywny i z początku trochę w ciemno.

Ustal kategorie

Podziel swoje wydatki na kategorie. Ja mam: jedzenie, słodycze, ubranie, chemia, kosmetyki/zabiegi, dzieci, rachunki, samochód, budowa domu, rozrywka/prezenty, lekarstwa/wizyty, akcesoria, inne. Aż 13 kategorii. Dokładnie planuję wydatki w tych obszarach.

Podziel swoje planowane oszczędności na kategorie. Ja zbieram na: starość, nadpłatę kredytu, wykańczanie domu, wakacje, nowy samochód, kanapę, węgiel na zimę, naprawy i OC auta oraz inne. Poza tym, przy oszczędnościach mam kieszonkowe moje i męża (kiedyś o tym napiszę). Też tego sporo, ale większość z tych punktów jest ważna, dlatego rozdrabniam swoje oszczędności, żeby każdy z nich był co miesiąc krok do przodu. W praktyce nie zawsze starcza, żeby odłożyć na wszystko, wtedy wiadomo, że rezygnuję z odłożenia na mniej ważne oszczędności, czyli nasze kieszonkowe, kanapę, nowe auto czy nawet wykończenie domu. Najważniejsze dla mnie jest odłożenie na starość i nadpłatę kredytu.

Ustal wysokość przyszłego zarobku

To jest trudniejsza sprawa. Lepiej przyjąć pesymistyczną wersję. Jeżeli masz nieregularne dochody przyjmij średnią z ostatnich miesięcy. Czym więcej miesięcy weźmiesz pod uwagę, tym lepiej. Ja zawsze zakładam wysokość zarobków z gorszych miesięcy.

budżet domowy malwina błach grunt to bunt

Najprostszy budżet domowy możesz rozpisać na kartce

Zaplanuj kwoty wydatków

Teraz możesz zaplanować konkretne kwoty przypisane do danych kategorii wydatków i oszczędności tak, żeby rozdysponować cały zarobek w przyszłym miesiącu. Spróbuj założyć jakieś realne wartości. Nie będzie to trudne, jeżeli spisujesz wydatki. Jeżeli tego nie robisz, to w praktyce się okaże, co musisz zmienić.

Sprawdzaj się

Z czasem koryguj swoje kwoty. Jeżeli notorycznie wydajesz więcej na jedzenie, to albo popracuj nad zmianą nawyków, albo po prostu ustal większą kwotę kosztem innej kategorii (tu pisałam, jak wydawać mniej na jedzenie:)

W przypadku chwilowych zawirowań przesuwaj pieniądze między kategoriami. Jeżeli na przykład zapomniałaś o uwzględnieniu  zapłaty rocznego ubezpieczenia, to oczywiście zapłać je, a pieniądze na to przesuń z innej kategorii, zrezygnuj na przykład z nowych butów w tym miesiącu.

Kwoty, które sobie zaplanowałaś będą na pewno odbiegać od rzeczywiście poniesionych wydatków i zarobków. Jeżeli zarobisz mniej niż planowałaś, to musisz odpowiednio zmniejszyć planowane kwoty na wydatki. Jeżeli zarobiłaś więcej lub wydałaś mniej niż planowałaś to super! Możesz zwiększyć swoje oszczędności, kupić sobie coś z listy rzeczy, których budżet w tym miesiącu nie uwzględnił lub zaplanować, że tę kwotę dołożysz do budżetu na przyszły miesiąc.

Przypominaj sobie wszystkie przyszłe wydatki

Spisz na kartce wszystkie większe wydatki, które poniesiesz w ciągu kilku miesięcy, a nawet lat, wraz z terminami ich realizacji. Może być Ci ciężko uregulować je w jednym miesiącu, więc zaplanuj, kiedy zaczniesz na nie odkładać pieniądze i po ile. To są w sumie kategorie oszczędności, ale nie na wszystko zbiera się cały rok. Być może teraz będziesz odkładać na wyprawkę dla dziecka, a od września na wydatki świąteczne. Weź pod uwagę takie sprawy jak: zapłata OC, opłaty za ogrzewanie, kupno opału, wyprawka do szkoły dla dziecka, wydatki na święta Bożego Narodzenia itp. Spoglądaj na tę listę przy planowaniu co miesiąc budżetu. Nie zapomnij też o niespodziewanych wydatkach, dobrze uzbierać sobie na nie fundusz awaryjny. Co zrobisz jak popsuje Ci się pralka albo auto będzie wymagało bardzo kosztownej naprawy? Możesz użyć innych oszczędności, ale szkoda by było tak łatwo oddalić się od realizacji Twoich celów. Lepiej mieć odłożone pieniądze z przeznaczeniem na takie niespodziewane wydatki.

Mój budżet domowy w praktyce

Ja rozpisuję wszystko w Excelu. Mam tabelki, w których spisuję wydatki, zarobki, oszczędności i od niedawna dodałam też rubryki: plan i wykonanie. Znajdują się obok wszystkich moich kategorii. Raz w tygodniu spisuję wydatki, sprawdzam, ile mogę jeszcze wydać w danej kategorii i analizuję wszelkie odstępstwa.

budżet domowy malwina błach grunt to bunt

Mój budżet domowy

Pod koniec miesiąca wypełniam budżet na przyszły miesiąc. Uzupełniam tylko kolumnę plan: zakładane zarobki (pesymistyczną wersję) i szacowane kwoty na poszczególne kategorie. W polu zostało wyświetla mi, ile powinno zostać i tę kwotę też planuję z góry, jak ją rozdzielę między cele oszczędnościowe.

budżet domowy malwina błach grunt to bunt

Tu planuję zasilanie celów oszczędnościowych

Uzupełniam tylko rubryki plan, reszta wypełnia się automatycznie. Kolumna wykonanie to po prostu suma wydanych już pieniędzy w poszczególnych kategoriach. Wyświetla mi się też różnica między planem a wykonaniem. Jeżeli jest na plusie to znaczy, że mogę jeszcze coś wydać w tej kategorii. Jeżeli na minusie to znaczy, że powinnam wydać o tyle mniej w innej kategorii, żeby łącznie w całym miesiącu wydać tyle, ile planowałam.

Pamiętaj, żeby budżet domowy ustalać z pozostałymi członkami rodziny. Trudno, żeby samemu o wszystkim pamiętać, więc lepiej ustalić go ze wszystkimi. Będzie mniej niespodzianek i konkretny argument przeciw nieplanowanym wydatkom. 

Jeżeli nie chcesz spisywać wydatków możesz użyć sytemu kopertowego lub kilku kont bankowych.

System kopertowy

Pieniądze musisz zamienić na gotówkę i podzielić je według kategorii na różne kwoty. Musisz założyć jakąś wielkość wydatków w poszczególnych kategoriach. Możesz je włożyć do kopert opisanych nazwami kategorii. W ciągu miesiąca podbierasz pieniądze z kopert na wydatki. Co jakiś czas powinnaś sprawdzić, ile zostało i czy Ci wystarczy do końca miesiąca. Jeżeli pieniędzy jest za mało, to albo ograniczasz kupowanie w danej kategorii, albo podbierasz pieniądze z innych kopert, czyli będziesz musiała zrezygnować z innych zakupów. Część pieniędzy zostaw na cele oszczędnościowe, najlepiej na oprocentowanym koncie lub lokacie.

budżet domowy malwina błach grunt to bunt

system kopertowy

Jeżeli uparcie nie chcesz spisywać wszystkich wydatków, to może Ci się spodobać ta metoda, chociaż ja wolę wszystko czarno na białym w Excelu. Gdybyś jednak chciała mieć jakieś rozeznanie w swoich wydatkach, to możesz rozpisywać na kopercie, ile wzięłaś i na co lub po zakupach wkładać paragon do środka. W ten sposób będziesz mogła przeanalizować swoje wydatki na koniec miesiąca.

System kilku kont

Dzięki bankowości internetowej mamy możliwość założenia konta osobistego i nawet kilka kont oszczędnościowych do niego. Możesz założyć sobie takie konta, żeby uniknąć rozpisywania wydatków. Po otrzymaniu wynagrodzenia zapłać najpierw sobie, więc najpierw przelej kwotę oszczędności na cele, które chcesz zrealizować. Na innym koncie zostaw pieniądze na rachunki lub zapłać je od razu. Na koncie rozliczeniowym zostaw kwotę, jaka przewidujesz wydać w danym miesiącu. Kontroluj co jakiś czas, ile pieniędzy Ci zostało. Spróbuj zmieścić się w danej kwocie, żeby nie kusiło podbierać Cię z oszczędności.

budżet domowy malwina błach grunt to bunt

system kilku kont

Taka wersja budżetu jest bardzo okrojona i moim zdaniem mało skuteczna. Ale jeżeli nie możesz się przekonać do bardziej szczegółowych zapisków, dobry i taki sposób planowania. Powinnaś rozpisać sobie cele oszczędnościowe, żeby mieć czarno na białym na co zbierasz pieniądze, ile już masz i ile jeszcze trzeba odłożyć.

Podsumowanie

Zaplanowanie budżetu domowego jest banalne. Możesz rozpisać go sobie na kartce, w Excelu, użyć specjalnej aplikacji lub programu. Efekty budżetowania pojawią się szybko. Czym dokładniej rozplanujesz pieniądze, tym lepsze efekty osiągniesz. Odkąd prowadzę swój domowy budżet, skuteczniej odkładam oszczędności. Staram się mieścić w założonych kwotach i unikam nieplanowanych wydatków, zwłaszcza kiedy brakuje już na nie pieniędzy (wg budżetu oczywiście).

 

 

Planujesz już swój budżet domowy?

Daj znać co sądzisz o moim skoroszycie Excel do budżetowania. Jeżeli masz pytania lub chciałabyś coś w nim zmienić pisz śmiało.

 

Wysyłam same konkrety

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

To Cię może zainteresować: