Darmowe konto bankowe. To bank powinien płacić Tobie

Obecnie mamy bardzo duży wybór wśród banków. Tam, gdzie duża konkurencja, tam rywalizacja o klienta i korzystniejsze warunki. Powinieneś to wykorzystać. Jeżeli masz jakiekolwiek opłaty w swoim banku za usługi, to zmień bank lub negocjuj z nim. Możesz wiele zyskać.

Mam trzy konta w trzech różnych bankach. W żadnym z nich nie płacę ani złotówki za obsługę konta. No dobra, raz na pół roku nie dopilnuje pewnych spraw i muszę zapłacić np. 2,5 zł. za wypłatę z jakiegoś bankomatu. Czasami zwolnienie z opłat wymaga przeprowadzenia pewnych operacji, ale nie są one na tyle wymagające, żeby się nie opłacało je robić. Istota darmowej bankowości tkwi w samodzielnej obsłudze poprzez zasoby internetowe, czyli bankowość elektroniczną.

https://www.flickr.com/photos/smagdali/5361384075/

Jak uniknąć opłat w banku?

Konto darmowe po spełnieniu pewnych warunków

W pierwszym banku mam zupełnie darmowe konto rozliczeniowe. Do tego darmowe: konta oszczędnościowe, przelewy wewnętrzne i zewnętrzne, wypłaty z bankomatów banku i Planet Cash, Cashback, jedna wypłata z bankomatu obcego banku i wszystkie inne podstawowe opcje. Opłata za kartę (7 zł.) pobierana jest, jeżeli nie dokonam nią płatności za kwotę 300 zł. w miesiącu rozliczeniowym. Nie ponoszę w nim żadnych opłat, ponieważ planuję wydatki, gotówkę wypłacam rzadko i zazwyczaj tyle, żeby starczyło na cały miesiąc. Ponadto robię zakupy przeważnie tam, gdzie można płacić kartą. Wydaję dużo więcej niż 300 zł., więc jestem zwolniona z opłaty. Bardzo chwalę sobie takie bezgotówkowe zakupy.

Konto w drugim banku założyłam, ponieważ brałam w nim kredyt hipoteczny. Miałam trochę korzystniejsze warunki ze względu na posiadanie innych produktów bankowych. Tu konto rozliczeniowe ma miesięczną opłatę 6,9 zł., chyba że mam regularne wpływy na konto w wysokości 1000 zł. Opłata za kartę wynosi 4,9 zł. chyba, że dokonam nią transakcji bezgotówkowych za kwotę 300 zł. w ciągu miesiąca rozliczeniowego. Nie są to trudne rzeczy do upilnowania. Na to konto wpływa jedna z naszych wypłat, więc jestem zwolniona z pierwszej opłaty, pilnuję też żeby zapłacić 300 złotych z groszami kartą wydaną do rachunku, żeby nie było żadnej opłaty. Właściwie, po wpłynięciu wypłaty zostawiam na tym koncie tylko tyle, żeby starczyło na ratę kredytu i 300 złotych na zakupy, resztę przelewam na konto w pierwszym banku, które służy mi do wszelkich innych rozliczeń.

https://www.flickr.com/photos/smemon/12696360474/

Całkowicie darmowe konto bankowe

Trzecie konto założyłam ze względu na blog. Traktuje je jako konto firmowe mimo, że własnej działalności jeszcze nie mam. Wpłaciłam tam sobie mały kapitał początkowy i wszelkie koszty związane z prowadzeniem bloga będę sobie rozliczać za pomocą tego konta. Tak, żeby mieć czarno na białym i w jednym miejscu wszelkie operacje finansowe dotyczące bloga i żeby mi się nie mieszały z prywatnymi sprawami. Jak to na porządna firmę przystało dążę do jak najniższych kosztów utrzymania, więc konto musiało być darmowe. Na razie nie mam żadnych regularnych opłat ani przychodów, więc musiałam znaleźć coś co jest darmowe bez żadnych warunków typu płatności kartą lub wpływy na konto. I udało się. Problem w tym, że jeżeli założę w przyszłości działalność gospodarczą, to będę musiała zmienić to konto na firmowe. Bank zastrzega sobie w regulaminie żeby obecne konto nie było wykorzystywane do celów firmowych. Myślę jednak, że nie będzie problemem znalezienie darmowego konta firmowego.

Uniknięcie opłat nie jest trudne. Możemy po prostu poszukać konta całkowicie darmowego. Możemy dostosować się do warunków banku, jak ja w 2 przypadkach, dzięki którym nie będą pobierane żadne opłaty. Dla mnie nie jest problemem zapłacić każdą z kart po 300 zł. w ciągu miesiąca czy nie wypłacać częściej niż raz w miesiącu z obcego bankomatu. Możemy również negocjować z bankiem. Ja nie próbowałam, bo nie miałam takiej potrzeby, ale słyszałam o udanych negocjacjach z bankiem, który w rezultacie obniżył lub zrezygnował z pobierania części opłat.

Ile mogą Cie kosztować usługi bankowe?

Jak wspominałam, istota braku opłat wynika z samodzielnej obsługi swojego konta poprzez bankowość elektroniczną. Trochę gorzej jeżeli chcemy żeby obsłużono nas w oddziale, tam już opłata za opłatą. Na przykład: wpłata i wypłata pieniędzy w oddziale banku po 9 zł., polecenie przelewu 9 zł., wydanie potwierdzenia wykonanej transakcji 9 zł. Podstawowe operacje wykonywane w ciągu miesiąca w oddziale banku, mogłyby nas kosztować majątek.

Banki S.A.

Banki w formie spółek akcyjnych, czyli te reklamowane i popularne prześcigają się w promocyjnych ofertach. Korzystając z bankowości elektronicznej przeważnie będziemy mieli darmowe usługi, ewentualnie darmowe po spełnieniu pewnych warunków. Czasami bank zaoferuje nam nawet jakąś nagrodę za założenie konta i regularne wpływy na to konto. Standardowe koszty to kilka złotych za prowadzenie konta lub za kartę, które w większości banków są umarzane ze względu na spełnienie danych warunków. Kilka banków bezwzględnie pobiera opłatę za prowadzenie konta (np. 4,9 zł.), lub kartę (np. 3 zł., 3,9 zł., 7 zł.). Większość z nich pobiera opłatę za wypłatę środków z bankomatów obcych banków (około 5 zł.), niewiele z nich proponuje darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów.

https://www.flickr.com/photos/tpholland/3755981158/

Banki spółdzielcze

Trochę wyższe opłaty znajdziemy w bankach spółdzielczych. Tam możemy się spotkać z opłatą na dzień dobry, za otwarcie rachunku np. 10 zł. Później dochodzi miesięczna opłata za prowadzenie konta (np. 2,5 zł., 5 zł.), miesięczna opłata za użytkowanie karty (np. 5 zł., 7 zł.), często są też płatne przelewy (0,5 zł., 1 zł.). Mimo wysokich kosztów wciąż mają swoich klientów. Działają w obrębie lokalnej społeczności i cieszą się uznaniem ludzi, którzy lubią mieć bliską relację z bankiem, nie radzą sobie sami z bankowością i często potrzebują pomocy lub liczą na bardziej elastyczne podejście do klienta. Czy warto? Moim zdaniem nie warto przepłacać.

Podsumowując, bankowość elektroniczna w bankach komercyjnych może być za darmo, w innych kosztować około 10 zł. miesięcznie. Zlecanie usług w oddziałach tych banków może nas kosztować nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Banki spółdzielcze, to koszt czasami kilkunastu złotych miesięcznie. Zaoszczędzone 10 zł. miesięcznie to 120 zł. rocznie, a to już nowe portki na pupę lub prezent pod choinkę, jak to mam w zwyczaju przeliczać;)

Dlaczego powinniśmy mieć darmowe konto bankowe?

Bank poprzez wysokie opłaty w oddziałach chce nas zachęcić do samoobsługi. Taka tendencja jest widoczna obecnie wszędzie. Przedsiębiorstwa rezygnują z rozbudowanej sieci stacjonarnych oddziałów na rzecz zautomatyzowanego systemu elektronicznego. Mnóstwo spraw można dzisiaj załatwić z domu poprzez Internet lub telefon. Oszczędzają na tym i przedsiębiorstwa i my. Nie musimy dojeżdżać do placówek, większość Internetowych rozwiązań jest darmowych, a i infolinie bywają bezpłatne. Oczywiście nie jest to rozwiązanie idealne, ma swoje wady. Często łatwiej się porozumieć w bezpośredniej rozmowie – twarzą w twarz. Czasami nie możemy się gdzieś dodzwonić , nikt nie odpowiada na nasze maile, nie wiemy jak się mamy skontaktować albo co chwila rozmawiamy z kimś innym. Brakuje elementu nawiązywania więzi z klientem, budowania bezpośredniej relacji sprzedawca – klient.

https://www.flickr.com/photos/70350619@N07/6389048067/

Bank i tak zarabia na Twoich pieniądzach

Bank nie robi Ci przysługi trzymając Twoje pieniądze na koncie, tylko obraca nimi w celu zarobienia pieniędzy. Nie powinieneś zatem płacić mu dodatkowo za tę możliwość. Bank zarabia na różnych swoich produktach, najwięcej na działalności kredytowej, a żeby taką prowadzić musi mieć pieniądze na depozytach. Dodatkowo proponuje różne możliwości płatności za pośrednictwem banku, posiadanie rachunków rozliczeniowych, łatwy dostęp do kont oszczędnościowych, lokat itp. Niekiedy próbuje zarobić również na tych usługach, chociaż moim zdaniem to dość bezczelne. Nie dość, że nasze pieniądze wykorzystuje na udzielanie wysoko oprocentowanych kredytów czy swoje własne inwestycje, to jeszcze miałby pobierać pieniądze za taką możliwość? Niestety tak bywa, ale nie można na to pozwalać. I nie myśl, że skoro na Twoje konto wpływa co miesiąc jedynie skromna najniższa krajowa, renta czy emerytura to nie masz prawa głosu. Większość ludzi zarabia poniżej średniej krajowej – 66% społeczeństwa zarabia tyle co średnia krajowa lub mniej (dane GUS z 2014r.). To znaczy, że siła przetargowa tkwi w ilości klientów. Jesteś częścią dużej grupy odbiorców, do których bank kieruje swoją ofertę. Bank mając na uwadze wielkość tego segmentu będzie traktował poważnie Twoje wymagania.

https://www.flickr.com/photos/bortescristian/5027316182/

Nie bój się zmian

Warto nauczyć się obsługi bankowości elektronicznej, ponieważ będziesz miał lepszy dostęp do informacji o Twoich finansach, od ręki i w każdej chwili. Możesz o 2 nad ranem założyć lokatę lub planować i odwoływać przelewy tyle razy ile zechcesz. Istnieje ryzyko pomyłki, ale moim zdaniem mniejsze niż w banku. Nie widziałam, żeby pracownik sprawdzał poprawność numeru konta tyle razy, ile ja to robię w domu. Przeniesienie środków do innego banku jest łatwe, nie wymaga skomplikowanych procedur. Większość można zrobić samemu w domu poprzez bankowość elektroniczną. Tak założyłam swoje trzecie konto – najpierw wypisałam formularz, później drogą telefoniczną i mailową pracownik potwierdził poprawność danych i aktywował mi konto. Wszelkie rachunki popłacisz sobie sam, w domu i za darmo, nie będziesz stał w kolejce w oddziale banku, na poczcie czy w markecie, płacąc za przelewy. Na pewno w ciągu miesiąca masz kilka rachunków do zapłaty, więc możesz zaoszczędzić nawet kilkanaście złotych miesięcznie. Podanie w pracy czy w urzędzie nowego numeru konta do przelewów też nie nastręcza dużych trudności.

Nie musisz korzystać z usług banku lokalnego. Obecnie jest łatwy kontakt z bankami, które nie mają oddziału w Twojej okolicy. Możesz znaleźć bank, który oferuje darmową wypłatę pieniędzy z dowolnych bankomatów lub poprzez Cashback. Moje główne konto mam w banku, którego oddziały i bankomaty są ponad 20 km. od miejsca mojego zamieszkania i jakoś nie było to nigdy dla mnie problemem.

Podsumowanie

Podstawowe usługi oferowane przez bank powinny być darmowe, bank i tak zarabia obracając Twoimi pieniędzmi. Jeżeli nie są darmowe, to negocjuj lub poszukaj lepszej oferty w innym banku. Zmiana jednego banku na inny nie sprawia dużo kłopotów. To zazwyczaj kilka formalności, często możliwych do załatwienia w domu i podanie nowego numeru konta w pracy. Naucz się korzystać z bankowości elektronicznej, to duże udogodnienie i oszczędność. Nie powinno się pozostawać klientem jednej instytucji ze względu na przywiązanie. Obecnie traktuje się lepiej nowych klientów niż starych. Co jakiś czas analizuj oferty przedsiębiorstw, z których korzystasz, czy to bank czy operator komórkowy, dostawca Internetu czy telewizji. Niektórzy wręcz szukają okazji, żeby zarobić na różnych promocjach bankowych. Zakładają konto, żeby zyskać coś w zamian od banku a po skończonej promocji zamykają je.

A czy Ty godzisz się na jakieś opłaty związane z usługami bankowymi?

Twoje konto jest całkowicie darmowe czy musisz spełniać jakieś wymagania do zwolnienia z opłat?

To Cię może zainteresować: