Koszty ciąży: opieka medyczna. Ile kosztuje ciąża prywatnie i na NFZ

Ja nie byłam w tym temacie ani zbytnio oszczędna, ani sprytna, ale chętnie podzielę się informacjami odnośnie moich wydatków na opiekę medyczną. Wiem, że niektórzy poszukują tego rodzaju informacji. Korzystałam z prywatnych usług ginekologa. Przedstawię ile kosztowały mnie wizyty, ile ich było, jakie badania zlecał mi lekarz i ile mnie kosztowały.

Każda ciąża jest inna. Jedno jest pewne dla wszystkich. Każda wymaga opieki medycznej, żeby wiedzieć czy przebiega prawidłowo. To od przyszłych rodziców zależy na jaką opiekę się zdecydują i ile będzie ich to kosztować. Opieka medyczna może być prawie darmowa, ale może również pochłonąć tysiące złotych.

Ginekolog prywatnie czy na NFZ

NFZ szacuje, że ciężarna skorzysta z około 10 wizyt ginekologicznych. Wizyty te są darmowe, a pierwsza wizyta powinna się odbyć w 7-8 tygodniu ciąży. W praktyce jak to wygląda każdy wie.

Podjęłam próbę zarejestrowania się do lekarza ginekologa w ramach NFZ przy okazji drugiej ciąży. Lekarza tego pochwaliła jedna położna przy okazji pierwszego porodu, więc chciałam spróbować się do niego dostać. Zarejestrowałam się na wizytę zanim w ogóle w ciąże zaszłam, żeby ominąć problemy z długim oczekiwaniem na pierwszą wizytę. Jednak przesunęliśmy z mężem starania o dziecko o miesiąc czasu i z mojego planu wyszły nici. Na umówioną wizytę pojechałam, mimo że w ciąży nie byłam, ale okazało się, że jakimś cudem nie ma mnie na liście zarejestrowanych do lekarza i że mogę czekać parę godzin to może lekarz przyjmie mnie po południu. Pytałam przy okazji a co gdybym była w ciąży, ile się czeka na wizytę. Panie poinformowały, że okres oczekiwania jest krótszy niż normalnie ale nie gwarantują, że zdążę na wizytę przed 10 tygodniem ciąży (wymóg do becikowego). Na wizytę nie czekałam pół dnia. Po tej sytuacji w ogóle już mi się odwidziało chodzić do ginekologa na NFZ i stwierdziłam natychmiast, że się przeproszę z moim ginekologiem.

Oczywiście są ginekolodzy do których można się dostać o wiele szybciej. W przychodniach w małych miasteczkach lub na wsi można się dostać do ginekologa praktycznie od ręki. Tak właśnie chodziłam do ginekologa jako nastolatka. Nie satysfakcjonował mnie jednak poziom świadczonych usług i mimo, że mnie nie spotkały żadne przykrości (a o tym się czasami słyszy) to gdy już zarabiałam własne pieniądze, postanowiłam korzystać z prywatnych usług w tym zakresie. Na pewno jednym z kluczowych powodów był brak aparatury do USG.

Ginekolog do którego chodzę od paru lat, ma swoje plusy i minusy. Wielokrotnie rozmyślałam, żeby go zmienić na innego, ale znaleźć innego nie jest tak łatwo. Ten, który ma dobre opinie albo jest za drogi albo trzeba czekać długo, żeby się dostać na wizytę. To co mi się nie podoba u mojego ginekologa nie jest aż takie ważne, żeby było decydującym czynnikiem o jego zmianie. Fachowości, wiedzy i rzetelności Pana Doktora podważyć nie mogę. Prowadził obie moje ciąże i nie zawiodłam się nigdy na jego kompetencjach.

Koszty wizyt ginekologicznych

Mój ginekolog przyjmuje w dużym mieście (około 200 tys. mieszkańców). Za wizytę podczas pierwszej ciąży liczył sobie 110 zł, podczas drugiej 120 zł. Są to raczej jedne z niższych cen w tym mieście. Przedział cenowy waha się miedzy 100-200 zł. W innych miejscowościach ceny te mogą się różnić jeszcze bardziej. W małych miejscowościach zdarza się, że ginekolog bierze tylko kilkadziesiąt złotych (np.:  80 zł), ale są również lekarze, którzy wykorzystają swoją renomę i wezmą więcej niż 200 zł.

Na koszty wizyt duży wpływ ma również ich częstotliwość. Standardowo lekarz zaprasza na wizytę co 4 tygodnie. Zdarza się, że zaproponuje badanie wcześniej niż za 4 tygodnie ponieważ musi przeprowadzić je akurat w danych tygodniach ciąży. Pod koniec ciąży, na ogół od 36 tygodnia będziemy chodzić do lekarza częściej: co tydzień lub co dwa tygodnie. Tak jest w przypadku większości prawidłowo rozwijających się ciąż. Należy wziąć pod uwagę, że w przypadku jakichś problemów wizyty mogą odbywać się częściej, chociaż na ogół ginekolog kieruje wówczas do szpitala i ten decyduje co dalej. Sami rodzice również mogą na własne życzenie częściej podglądać stan zdrowia dzieciaczka.

Rodzice mogą zdecydować się na różne warianty opieki medycznej. Można korzystać z bezpłatnych usług ginekologa w ramach NFZ. Można równocześnie korzystać z prywatnych usług tego samego lub innego ginekologa, sporadycznie lub regularnie. Zdarza się, że chodząc do ginekologa wyłącznie prywatnie, niektórzy rodzice wybierają się jeszcze do innego lekarza na kolejne prywatne badania i konsultacje żeby potwierdzić dotychczasowe informacje. Modne jest ostatnio badanie USG 3D i 4D, którego nie wykonują jeszcze wszyscy lekarze, nawet prywatnie, więc właśnie często na takie badanie udają się rodzice do innego lekarza.

Koszty samych wizyt mogą zatem się bardzo od siebie różnić w zależności od wybranych wariantów. Koszty prowadzenia moich ciąż wynosiły:

W pierwszej ciąży jedna wizyta kosztowała mnie 120 zł, pozostałe 110 zł. W drugiej ciąży każda wizyta to koszt 120 zł. W pierwszej ciąży byłam długo (41 tyg.), więc tych wizyt jest więcej. Natomiast w drugiej ciąży, w 36 tyg. zostałam skierowana do szpitala więc parę wizyt mi się upiekło. Mimo to koszty ze względu na podwyżkę są zbliżone. W ramach wizyty miałam: badanie na fotelu, badania USG 2D, czasami 3D, konsultacje, w razie potrzeby cytologia i badanie piersi itp.

Nietrudno policzyć, że 12 wizyt u lekarza, który za wizytę liczy 80 zł, to już razem tylko 960 zł. W przypadku natomiast drogiego lekarza wizyty te mogą łącznie kosztować ponad 2 tys. zł. Należy pamiętać również o kolejnej wizycie kontrolnej u ginekologa po urodzeniu dziecka, której tu nie liczyłam. Nie płaciłam dodatkowo za zwolnienia lekarskie czy zaświadczenie o prowadzeniu ciąży.

Jak zaoszczędzić na wizytach u ginekologa?

  • Najtaniej jest korzystać z usług ginekologa w ramach NFZ – są bezpłatne. Przy odrobinie szczęścia i cierpliwości, wizyty te mogą być na wysokim poziomie.
  • Jeżeli wolimy korzystać z prywatnych usług warto dobrze rozejrzeć się za lekarzem. Droższy nie znaczy lepszy. Moim zdaniem mitem jest, że trzeba chodzić do lekarza, który pracuje w szpitalu, w którym chcemy rodzić.
  • Niektóre zakłady pracy oferują swoim pracownikom darmową opiekę medyczną, na ogół na jakichś określonych warunkach. Warto się zorientować, być może przyszła mama może skorzystać z tych świadczeń, nawet jeżeli pracownikiem jest przyszły tata.
  • Warto ponegocjować z lekarzem. Pod koniec pierwszej ciąży, tuż po podwyżce, kiedy ich częstotliwość miała być większa spytałam czy w związku z tym dostanę jakiś rabat. Trzy ostatnie wizyty lekarz policzył mi po 110 zł, czyli 30 zł do przodu;).

Ile kosztują badania laboratoryjne w ciąży?

Teoretycznie, w ramach NFZ, badania zalecane w ciąży są refundowane. Jednakże znalazłam dużo informacji, że wiele placówek każe płacić za część z nich, nawet jeżeli ma się skierowanie. Zwłaszcza jeżeli są to badania mniej powszechne niż badanie ogólne moczu czy morfologia krwi. Nawet jeżeli na wszystkie badania będziemy mieli skierowanie i będą one bezpłatne to trzeba wziąć pod uwagę drobne koszty zakupu pojemników na mocz czy glukozy do krzywej cukrowej, razem pewnie około 10 zł.

Badania zlecone przez prywatnego ginekologa są odpłatne. Zdarza się jednak, że ginekolog, który pracuje również w ramach NFZ w jakiejś placówce wystawi skierowanie, które uprawnia do bezpłatnego wykonania badania. Istnieje również możliwość wystawienia skierowania na zlecone badania przez lekarza internistę, przynajmniej na te podstawowe. Jednakże w obu przypadkach lekarze mogą nie być zbyt chętni do współpracy a i czekanie po raz drugi do internisty nie jest wygodne.

Ilość i rodzaj zleconych badań zależy od sposobu prowadzenia ciąży przez lekarza, indywidualnego stanu zdrowia rodziców oraz od przebiegu ciąży. Jeżeli ciąża posiada jakieś ryzyka (choroba matki, wiek rodziców, zagrożone donoszenie itp.) to lekarz stosownie do sytuacji zleci więcej wybranych badań. Wydaje mi się, że ja na przykład miałam częściej badane przeciwciała odpornościowe ze względu na ryzyko wystąpienia konfliktu serologicznego, ale to takie moje gdybania po fakcie.

Analizując badania jakie wykonałam w obu ciążach, zrobiłam ich listę wraz z maksymalną ilością powtórzeń podczas jednej ciąży:

Badania w obu ciążach różniły się nieznacznie. W drugiej ciąży nie powtórzyłam badania grupy krwi, FT4 i ALAT, za to doszło badanie CRP i jedno więcej badanie moczu. Szczerze mówiąc mogłam coś w tych badaniach pomylić, jakieś przeoczyć bo się na nich nie znam i nie jestem pewna czy mam komplet wszystkich wyników. Pewna natomiast jestem ile wydałam na wszystkie te badania:

Koszty tych badań rozłożone były w czasie. Nie wiedziałam z góry jakie badania zleci mi lekarz, ale pewnie gdybym go dopytała to by mi powiedział. Nie rozważałam wówczas wykupu jakiegoś promocyjnego pakietu badań. Mimo mniejszej ilości badań w drugiej ciąży wydałam na nie więcej. W obu ciążach korzystałam z usług dwóch różnych laboratoriów, a każde z nich ma swój cennik, który może się różnić. Poza tym swoje pewnie zrobił czas (podwyżki, inflacja itd.).

Gdzie są najtańsze badania laboratoryjne?

Sprawdziłam ile kosztowałoby mnie wykupienie tych badań w innych laboratoriach. Pod uwagę wzięłam również pakiety badań dedykowane kobietom w ciąży.

Oto propozycje kilku znalezionych przeze mnie pakietów w Internecie, na dzień 04.01.2017r.

W moim przypadku musiałabym do powyższych pakietów przez całą ciąże dokupić jeszcze inne badania, albo pojedynczo albo w innych pakietach, dedykowanych dla II i III trymestru ciąży. Zestawienie łącznych kosztów przy zakupie pakietów i dokupieniu do nich innych badań poniżej:

Różnice są ogromne, mnie mocno zszokowały. Za swoje badania zapłaciłam co najmniej 200 zł mniej. Nie pomogą pakiety mimo, że są tańsze niż wykupienie tych badań pojedynczo ( to też sprawdziłam). Skąd taka różnica? Jak się okazuje każde laboratorium ma swój cennik. Ja badania robiłam w innych placówkach niż powyższe. W pierwszej ciąży wykonywałam je w miejskiej przychodni specjalistycznej, a w drugiej ciąży w przychodni w małym miasteczku, skąd są wysyłane albo do szpitala powiatowego albo do Vitalabo. Cennik miejskiej przychodni specjalistycznej jest rzeczywiście dużo niższy niż te w badanych przeze mnie laboratoriach, podobnie jak ten w szpitalu powiatowym. Vitalabo ma ceny jednolite dla wszystkich i być może dlatego w drugiej ciąży zapłaciłam za badania więcej mimo ich mniejszej ilości. Poza tym proponowane pakiety obejmują niekiedy badania, których lekarz nam nie zlecił a brakuje w nich tych wymaganych w naszej ciąży. Mimo wykupienia pakietu, dostajemy kilka zbędnych wyników i zmuszeni jesteśmy wykupić szereg innych badań.

Jak zaoszczędzić na badaniach?

  • Najtaniej wychodzą badania, kiedy chodzi się do lekarza w ramach NFZ. Warto się upominać o skierowania i upierać się o ich bezpłatne realizowanie w punktach pobrań.
  • Warto próbować zdobyć skierowanie na badania od ginekologa pracującego w ramach NFZ lub internisty, nawet jak prowadzimy ciążę prywatnie.
  • Taniej za płatne badania zapłacimy w niekomercyjnych laboratoriach, takich jak przyszpitalne czy samodzielne punkty w przychodniach.
  • Dobrze dopytać prywatnego lekarza jakie badania będzie zlecał z dużym wyprzedzeniem i przeanalizować wówczas, gdzie będzie dla nas najtaniej i czy opłaca się wykupować pakiety.
  • Istnieje możliwość bezpłatnego zrobienia testu na wirus HIV w wybranych placówkach w Polsce. Trzeba sprawdzić adresy na stronie http://www.aids.gov.pl/pkd/.
  • Można również bezpłatnie wyrobić sobie krew kartę z informacją o grupie krwi oddając co najmniej dwa razy krew. O tym jednak należy pomyśleć wcześniej ponieważ ciąża jest przeciwskazaniem do oddawania krwi.

Ile kosztują leki i witaminy w trakcie ciąży?

Pierwszym wydatkiem, jeszcze przed ciążą jest zakup kwasu foliowego. Później kupuje się na ogół jakiś zestaw witamin i minerałów dedykowany kobietom w ciąży. Te suplementy raczej nie są drogie a ich ceny wahają się w zależności od producenta, skład mają zbliżony. Dodatkowo, niektóre mamy zażywają kwasy DHA, magnez, żelazo i inne w zależności od zaleceń lekarza. Ciąża może powodować różne dolegliwości, wzmożenie starych lub pojawienie się zupełnie nowych: alergie, zgaga, żylaki, zmiany skórne, problemy z hormonami i wiele innych. Próbujemy je złagodzić lub wyleczyć lekami, które przepisał nam lekarz i tymi bez recepty. Niekiedy ciąża jest zagrożona i wymaga leków podtrzymujących. Wszystko to oczywiście kosztuje i w zależności od przebiegu ciąży i naszego podejścia do tego rodzaju specyfików będą to różnej wysokości koszty. W tym miejscu podczepię również koszt zakupu testów ciążowych.

Poniżej zestawienie moich kosztów w ciąży:

Moje suplementy diety to zestawy witamin i minerałów dla kobiet w ciąży oraz kwas foliowy i dodatkowo magnez w I ciąży, na DHA się nie skusiłam. Witaminy w drugiej ciąży kosztowały mnie dużo mniej. Prawdopodobnie jakiejś zostały mi po I ciąży lub okresie karmienia. Zaczęłam również kupować tańszy zestaw witamin. Leki, jakie zażywałam w ciąży to euthyrox, który lekarz zalecił mi brać ze względu na wyniki badań TSH. Jak widać koszt leków jest niewielki. Leki bez recepty to leki łatwo dostępne, które stosowałam w celu złagodzenia pewnych dolegliwości, które nasiliła ciąża. Ten koszt jest całkiem wysoki i występuje głównie przy I ciąży. W drugiej ciąży byłam już po prostu mądrzejsza i wiedziałam, że takie specyfiki tak naprawdę nie pomagają, co najwyżej doraźnie i że lepiej zmienić na przykład dietę. Za to skutecznie drenują kieszeń. Testy ciążowe to również niewielki wydatek. W pierwszej ciąży zamówiłam ich w tej cenie kilka przez Internet, w drugiej tyle zapłaciłam za jeden test gdzieś stacjonarnie.

Jak zaoszczędzić na witaminach i lekach w ciąży?

  • Polecam kupowanie w aptekach internetowych. Dla przykładu: witaminy w aptece w pobliskim miasteczku kosztowały 55 zł, ja znalazłam je w jakiejś aptece internetowej za niecałe 25 zł (!!!) za to samo opakowanie… Oprócz tego, że w ogóle w aptekach internetowych jest taniej to jeszcze warto poszukać promocji. Można zamówić też od razu więcej, żeby nie płacić co chwila za przesyłkę.
  • Preparaty witaminowe są swoim składem do siebie bardzo zbliżone, więc nie ma co przepłacać za markę produktów. Trzeba również uważać, żeby nie przedobrzyć. Lepiej, żeby lekarz potwierdził potrzebę suplementacji i określił co powinno wchodzić w jej skład.
  • Jeżeli chodzi o leki bez recepty, to moim zdaniem należy omijać je szerokim łukiem. Na ogół nie pomagają, chyba że doraźnie. Lepiej spróbować domowych metod, zmiany sposobu odżywiania czy w ogóle sposobu życia, na przykład na bardziej aktywne. Każdy z nas zna przysłowie: leczony katar trwa tydzień, a nieleczony 7 dni… Opieram te rady o własne doświadczenia. Sama kupowałam takie leki w I ciąży, ponieważ tak sugerował mi lekarz. I mimo, że ostatnio internista mówił mi, że to co powie lekarz jest święte, to ja jednak zaryzykuje i niektóre porady potraktuje z przymrużeniem oka.

Podsumowanie kosztów ciąży

Łącznie koszty obu ciąż przedstawiały się następująco:

Druga ciąża była dla mnie tańsza o 360 zł. Złożyło się na to kilka czynników. Po pierwsze miałam dwie wizyty mniej u ginekologa. Po drugie nie kupowałam leków bez recepty, które i tak nie zmniejszały ciążowych dolegliwości. Badania laboratoryjne kosztowały mnie podobnie w obu ciążach.

Koszty opieki medycznej w ciąży są dużym wydatkiem ale rozłożonym w czasie, w okresie co najmniej 9 miesięcy. Poniższy wykres przedstawia jak to wyglądało u mnie.

Wykres dobrze ilustruje to, że koszty delikatnie rosną z czasem. Najwyższe są pod koniec ciąży, przez wzgląd na częstsze wizyty u lekarza. Co miesiąc mogłam się spodziewać kosztów mniej więcej 150-250 zł.  Średnie miesięczne koszty w pierwszej ciąży wynosiły 221 zł, a w drugiej 180 zł. Prawie dwieście złotych miesięcznie potrafi być już dokuczliwe dla budżetu przeciętnej polskiej rodziny.

Najtańsza wersja prowadzenia ciąży

Kwoty z moich analiz mogą się wydawać niektórym duże i odstraszać, co nie jest moim zamiarem – wręcz przeciwnie. Chciałabym zwalczyć mit, że dziecko kosztuje bardzo dużo i że kogoś może nie stać na powiększenie rodziny.  Dlatego dla porównania przedstawię tańszą wersję prowadzenia ciąży. Niekoniecznie gorszą, ale wymagającą więcej wysiłku w planowaniu i szukaniu tańszych ale optymalnych alternatyw.

I kwoty już tak nie straszą, prawda? Można chodzić na wizyty do ginekologa w ramach NFZ, więc wizyty są bezpłatne. Rejonizacji nie ma, więc można poszukać takiego lekarza, który będzie nam odpowiadał. W II wersji dodałam jedną wizytę prywatnie – czasami rodzice chcą skonsultować/upewnić się jak przebiega ciąża u innego lekarza lub po prostu podejrzeć jeszcze raz dzieciaczka w brzuchu. Badania to zawsze jakiś koszt zakupu pojemników na mocz czy glukozy, ale w II wersji dodałam jeszcze parę złotych, w razie gdyby się nie udało wykłócić refundowania badań lub same zdecydowałyśmy o zrobieniu kilku prywatnie. Paręnaście złotych dodałam w obu przypadkach w razie gdyby lekarz przepisał jakieś leki, tak jak mnie. W pierwszej wersji ciąże potwierdza lekarz, w II szastamy się na test ciążowy.

Mam nadzieję, że takie koszty uspokoiły tę część rodziców dla których moje wydatki wydawały się zbyt wysokie.

Jakie są moje wnioski po analizie kosztów ciąży?

Prawdopodobnie niewiele bym zmieniła w następnej ciąży. Powyższe wybory były świadome, przemyślane, dlatego raczej bym przy nich pozostała. Nie zmieniłabym zatem ginekologa, ponieważ ważny dla mnie jest jako taki komfort u lekarza i jakość świadczonych usług. Brałabym leki, które musiałabym brać plus zestaw witamin i raczej nic ponad to. Niestety moje wybory były dość kosztowne, nie najdroższe i nie najtańsze, ale dzięki nim ciążę przechodziłam spokojniej i wygodniej.

Poza kosztami opieki medycznej z ciążą łączy się wiele innych wydatków, takich jak: kosmetyki, ubrania, akcesoria dla przyszłej mamy i wiele innych. Opisuję szczegółowo pozostałe koszty w tym poście.

Podobne posty:

Koszty porodu: wyprawka do szpitala

Koszty ciąży: ubrania, kosmetyki, akcesoria i inne

 

A jakie są wasze doświadczenia związane z ciążą? Czy korzystałyście z usług prywatnych czy w ramach NFZ?