Michał Szafrański: Blog, książka Finansowy Ninja, Podcast

Michał Szafrański to człowiek niezwykły. Za co się nie weźmie, wszystko przekuwa w sukces. Miał bardzo dobrą pracę na etacie – był dyrektorem ds. rozwoju w firmie informatycznej, a jednak zrezygnował z etatu, żeby poświęcić się w całości misji naprawy finansów Polaków. Brzmi patetycznie? No to odwiedź jego blog, zobacz ile tam wartościowej, wyczerpującej merytorycznie i darmowej wiedzy dotyczącej finansów, nie tylko domowych.

Kilka faktów o Michale Szafrańskim

Jest człowiekiem bardzo pracowitym, skupionym i wytrwałym.

Mając 22 lata napisał swoją pierwszą książkę o systemie operacyjnym Windows. Sprzedało się aż 40 tys. egzemplarzy.

Podniósł się po poważnym wypadku snowboardowym, kiedy groziło mu kalectwo. Mało tego, 5 lat po wypadku, w wieku 39 lat, przebiegł maraton!

W 2012 roku założył blog Jak Oszczędzać Pieniądze, który to zgarnął kilka prestiżowych branżowych nagród. Od początku szybko przyciągał coraz to większą rzeszę stałych czytelników. W styczniu 2016 było ich prawie 300 tys. Niestety nie znam aktualnych danych, ale na pewno są jeszcze większe:) Blog ma ponad 97 tys. polubień na Fb.

W 2016 roku metodą self-publishingu wydał książkę Finansowy Ninja, która okazała się kolejnym sukcesem, przynoszącym okazałe przychody. Przez rok sprzedał ponad 33 tys. egzemplarzy, z których na czysto zarobił 1,5 mln zł!

Sukcesy Michała Szafrańskiego nie są przypadkowe. Są wynikiem jego ciężkiej pracy, wiedzy, przemyślanego planu i mądrych inwestycji. 

Wyróżnia go transparentność. Pisze bez problemu o swoich sukcesach i porażkach, o szczegółowych wydatkach, przychodach i zarobkach. Mimo ogromnego sukcesu nie zmienił stylu życia, chociaż mam wrażenie, że zmieniło się nieco jego nastawienie do ludzi. Ogrom sukcesu ma tez takie skutki jak przepracowanie, hejt czy nieuczciwość innych, przez co mam wrażenie, że zrobił się nieco szorstki:)

Pomaga innym. Oferuje mnóstwo darmowej treści pomagającej poprawić stan finansów. Stworzył również darmowy kurs dla osób zadłużonych Pokonaj Swoje Długi, poprzez który uczy jak sobie z nimi poradzić. Dodatkowo, prowadzi dla nich grupę wsparcia na Fb, która ma obecnie 2,6 tys. członków. Część przychodów przekazuje na posiłki dla Pajacyka. Na przykład, każda sprzedana książka = jeden obiad dla Pajacyka.

Blog Jak Oszczędzać Pieniądze

Nie pamiętam już dokładnie kiedy trafiłam na jego blog, ale było to jakoś po tym, jak Wolny z bloga Wolnym Być przestał publikować. Wcześniej czytałam tylko Wolnym Być i nie obchodziły mnie inne blogi, ale gdy przestał pisać, musiałam wypełnić czymś tę pustkę i tęsknotę za tekstami Wolnego. Szukałam czegoś podobnego tematycznie i tak trafiłam na blog Marcina Iwucia Finanse Bardzo Osobiste (też polecam, ale o tym kiedy indziej) i blog Michała Szafrańskiego. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, tak jak z Wolnym, ale pomału zaczęły wciągać mnie te treści.

jak oszczędzać pieniądze michał szafrański grunt to bunt

Teksty na blogu są bardzo skrupulatne, wyczerpujące dogłębnie temat, długie, pełne obliczeń, poparte doświadczeniami i niejednokrotnie badaniami autora. Trudno obejść obojętnie wobec tak wartościowej treści.

Blog porusza tematykę finansów osobistych i oszczędzania. To tak jak u mnie, chociaż wiadomo, że mamy zupełnie inną perspektywę patrzenia, co nie wpływa na uniwersalność większości jego porad. Szafrański doradza również jak inwestować, jak blogować, jak kupować mieszkanie, jak planować, jak się motywować, jak zarządzać finansami firmy, a nawet jak wydać książkę .

Przykładowe wpisy to: 28 porad jak ograniczyć koszt używania lodówkiJeszcze oszczędny czy już sknera? Jak ich odróżnić?, Optymalizacja podatkowa PIT – sprawdź na co idą pieniądze i zaplanuj jak płacić mniej podatków.

Nie przeczytałam bloga od deski do deski, ale zapoznałam się ze sporą ilością wpisów, których tematyka mnie zainteresowała. Jest tego sporo i każdy znajdzie coś dla siebie. Obecnie staram się tam nie zaglądać, bo nie chcę, żeby blog Michała wywierał jakikolwiek wpływ na to o czym ja piszę. Na pewno istnienie jego bloga i wielu innych o podobnej tematyce zainspirowało mnie nieco do tego, żebym i ja zaczęła dzielić się swoim podejściem do pieniędzy. Wszyscy blogerzy powinni przyjrzeć się drodze do sukcesu bloga Jak Oszczędzać Pieniądze i wyciągnąć z tej strategii wnioski dla siebie.

Podcast Więcej niż oszczędzanie pieniędzy

Blog uzupełniany jest regularnie o podcast Więcej niż oszczędzanie pieniędzy, czyli przekaz informacji w formie audio. Rzadko kiedy słucham podcastów, ponieważ nie mam za bardzo takich możliwości. Ale są też dostępne w formie transkryptu, więc jeżeli temat mnie zainteresuje, to wybieram słowo pisane. W formie podcastu Michał Szafrański często przeprowadza wywiady: z przedsiębiorcami, z twórcami jakichś rozwiązań, z ekspertami w danych dziedzinach czy z amatorami ciekawych pasji, dlatego warto się z nimi zapoznać. Uzupełniają treści bloga o ciekawe informacje. Ostatnio na przykład nagrał podcast, w którym gościem był Jarosław Kuźniar.

Narzędzia i kursy

Na blogu znajdziecie również: arkusze Excel pomagające wyliczyć różne sprawy finansowe (wysokość odsetek, wysokość rat, zyski z lokat itp.), rankingi kont i lokat, odnośniki do płatnego kursu Budżet Domowy w Tydzień i bezpłatnego kursu Pokonaj Swoje Długi oraz wielu innych pomocnych narzędzi i kursów. Zamierzam przejść kurs Pokonaj Swoje Długi. O ile ja mam na głowie „tylko” kredyt hipoteczny na dom, to wielu moich znajomych zmaga się z długami, często przegrywając z ich ogromem. Jestem ciekawa, w jaki sposób pomaga ten kurs i jakie informacje zawiera.

 Blog Jak Oszczędzać Pieniądze oceniam 10/10. Rewelacyjne, wyczerpujące treści, przydatne i rozwiązujące konkretne problemy, autentyczność autora, transparentność, funkcjonalność samego bloga, ciekawi goście, dodatkowe narzędzia i kursy dla czytelników. Plusów jest ogrom i nie wiem czy jest coś, do czegoś można się przyczepić. 

Książka Finansowy Ninja

W 2016 roku Szafrański wydał książkę Finansowy Ninja. Wydał ją metodą self-publishingu, dzięki czemu przez rok sprzedaży osiągnął prawie 3 mln zł przychodu, a z tego 1,5 mln zł zysku na czysto – po darowiznach, kosztach i podatkach. Taka metoda jest dla autora bardziej dochodowa, ale i o niebo trudniejsza, ponieważ samemu trzeba zadbać o znalezienie osób współpracujących przy tworzeniu książki, dystrybucję, marketing i wiele innych spraw, które w standardowym schemacie musiałoby załatwić wydawnictwo. O szczegółach takiej formy wydawania książki Szafrański pisze na blogu. Istnieje także grupa na Fb Finansowy Ninja – kulisy produkcji.

Oprócz wspomagania akcji Pajacyk, Szafrański zdobył się na jeszcze jeden altruistyczny gest i zaoferował rozdanie swoich książek bibliotekom w ramach akcji Biblioteka 500+. Czytelnicy mogli wskazywać biblioteki, do których miały trafić książki. Książki zostały rozdane w dwóch rzutach po 500 sztuk. Z tego, co wypisują czytelnicy, kolejki po książki w bibliotekach są gigantyczne, gdzieniegdzie trzeba czekać na swoją kolej długimi miesiącami.

Ja również wykorzystałam tę szansę. Jako, że książek nie kupuję, tylko wypożyczam (w końcu oszczędna jestem:), to tez zgłosiłam swoją najbliższą bibliotekę. Miałam te szczęście, że biblioteka jest w małej mieścinie, gdzie zapewne niewielu o Szafrańskim słyszało, więc książka trafiła od razu w moje ręce.

Finansowy Ninja jest grubaśny – ma ponad 540 stron. Autor reklamuje książkę jako podręcznik finansów osobistych, taki, którego zabrakło w szkole. Bo i rzeczywiście zawiera ona fundamentalną wiedzę na temat finansów, którą powinien poznać każdy, jeszcze zanim zaczął zarabiać swoje pierwsze pieniądze.

W książce dowiesz się m.in.:

  • Jakie cechy powinnaś mieć, żeby się wzbogacić i utrzymać majątek?
  • Jak ważny dla Twoich finansów jest plan i nawyki finansowe?
  • Jak zorganizować sobie budżet domowy i dlaczego warto?
  • Jak negocjować ceny lub swoją podwyżkę?
  • Dlaczego powinnaś sama odkładać na swoją emeryturę i jak to zrobić?
  • Jak działają i z czym się wiążą podstawowej produkty i usługi finansowe: karty debetowe i kredytowe, ubezpieczenia, lokaty i wiele innych?
  • Na co zwrócić uwagę przy zakupie nieruchomości?
  • Jak oszczędzać pieniądze?
  • Jak zarabiać więcej?
  • Jak inwestować i wiele, wiele innych ciekawych tematów.

Przy czytaniu poszczególnych rozdziałów znajdziesz również informacje, gdzie znaleźć dodatkowe uzupełniające materiały. Gdyby Autor chciał napisać o wszystkim o czym pisał na blogu, wyszłoby kilka tomów encyklopedii finansowej:)

michał szafrański finansowy ninja grunt to bunt

Moje wnioski i ocena książki

Książka jest przedstawiana jako podręcznik i jak na podręcznik przystało, nie wywołuje większych emocji. Jest absolutnie poprawna, ale nie rewolucyjna czy wywołująca dreszczyk emocji, że właśnie oto po przeczytaniu jej odmieni się moje życie, ale… Może to tylko moje odczucia, ponieważ zanim sięgnęłam po książkę to:

  • Byłam już zapoznana z wieloma artykułami na blogu Jak oszczędzać pieniądze,
  • Sama mam dość dobrze ogarnięte swoje finanse,

..więc wiele nowego się z niej nie dowiedziałam. Nie otworzyła mi oczu i nie zaskoczyła mnie. Nawet można powiedzieć, że momentami mnie nużyła, bo czytałam o czymś, co już wiem, z czym się zgadzam, co wcześniej czytałam na blogu, co stosuję od dawna w swoim życiu itd.

Było też oczywiście parę rzeczy, które mnie bardzo zaciekawiło, na przykład dokładne tłumaczenie jak działają karty kredytowe i usługa chargeback. Kartę kredytową miałam dawno temu i był taki moment, że miałam problem ją spłacić, intuicyjnie szybko się jej pozbyłam, ale nigdy nie zgłębiłam na czym dokładnie polega ten produkt. A o usłudze chargeback nie słyszałam w ogóle, więc rozdział ten przeczytałam z otwartą buzią:) Czarną magią są też dla mnie inwestycje, więc dobrze było przeczytać kolejny punkt zapatrywania się na nie. Doceniam również rozdział przestrzegający przed polisami inwestycyjnymi. Plusem jest też przystępny język autora. Zagadnienia tłumaczone są w prosty i zrozumiały sposób, poparty przejrzystymi ilustracjami.

Brak emocji w książce Finansowy Ninja to minus i plus jednocześnie. Różni się od amerykańskich książek, bo nie obiecuje złotych gór, ale realne korzyści wynikające z racjonalnego postępowania. Tematy są aktualne, a rozwiązania w zasięgu ręki każdego i pasujące do naszych polskich realiów. Tak jak w amerykańskich książkach przeczytasz, żeby zasięgać porad doradców finansowych, tak Szafrański przed nimi przestrzega (i dobrze). Autor proponuje bardzo ostrożne podejście do finansów. Przed każdą poważniejszą decyzją proponuje najpierw uzbierać poduszkę finansową w wysokości co najmniej 6 miesięcznych kosztów utrzymania. Moim zdaniem to rozsądne, ale zbyt zachowawcze dla ludzi bardzo mało zarabiających. Załóżmy, że zarabiasz najniższą krajową i masz możliwość odłożenia tylko 100 zł miesięcznie, jak długo będziesz odkładać na taką poduszkę bezpieczeństwa? Pewnie, że warto mieć wówczas oszczędności, ale nie warto odkładać na tak długo zmian w życiu.

Finansowy Ninja na tę chwilę kosztuje 69,9 zł – papierowa wersja lub e-book. Można wybrać droższe wersje z e-bookiem lub kursem. Nie jest tania, ale pamiętajmy, że zawiera ponad 540 stron samej konkretnej wiedzy. Michał Szafrański twierdzi, że nie przewiduje obniżki ceny. Książka była tańsza w przedsprzedaży, obecnie ma cały czas taką samą cenę. Zdarzają się drobne opusty lub darmowe przesyłki przy pewnych okazjach (urodziny autora, dzień dziecka itp.). Jak widać, model sprzedaży również jest niestandardowy:) Jak wspominałam wcześniej, autor rozesłał sporo egzemplarzy do bibliotek. Tu możesz sprawdzić [klik], czy w Twojej bibliotece jest ta książka.

Reasumując

Treści zawarte w książce są wartościowe, ale opierają się na wpisach zawartych już na blogu. Porządkują w pewien sposób podstawowe tematy finansowe, z którymi spotyka się każdy człowiek. Taka fundamentalna wiedza przyda się każdemu. Książkę mogę szczerze polecić każdemu, kto jest początkujący: młodym ludziom zarabiającym swoje pierwsze pieniądze lub tym, którzy postanowili zrobić porządek w swoich domowych finansach. Myślę, że nie urzeknie tych, którzy mają poukładane finanse osobiste, potrafią gromadzić oszczędności, wyceniać swoją pracę czy inwestować oraz tych, którzy znają dobrze treści na blogu.

 Książkę oceniam 8,5/10. Jest bardzo dobra, lekki minusik za to, że nie poderwała mnie z kanapy, ale jak już wspominałam, innym może odmienić życie:) 

 

Książkę możesz kupić klikając ten link Finansowy Ninja>>> Jest to link afiliacyjny. Za książkę zapłacisz tyle samo, ale ja dostanę prowizję od sprzedaży. Podkreślam, że afiliację wrzucam przy okazji i nie ma wpływu na wybór czy ocenę recenzowanych produktów. Jeżeli kupisz, to podziel się wrażeniami po lekturze:) 

 

Ale wyszedł długi wpis, cały wychwalający Michała Szafrańskiego:) Zdecydowanie warto zainteresować się którymkolwiek jego tworem: blogiem, podcastem, książką czy kursem. Ja jestem pełna podziwu dla jego pracy i dokonań. Podpatruję jego blogowych zmagań, z nadzieją, że się czegoś nauczę.

 

 

Jestem bardzo ciekawa, jak Ty oceniasz pracę Michała Szafrańskiego?

Zapewne większość z Was spotkała się z którymś jego dziełem:) Daj znać w komentarzu, jakie jest Twoje zdanie.

 

[wysija_form id=”2″]

Polub Grunt to bunt na Fb, żeby widzieć nowe posty:)

To Cię może zainteresować: