Nie popłyń na urlopie. Zaplanuj budżet na swoje wakacje

Wyjazd na upragniony, wymarzony urlop może być zagrożeniem dla Twoich finansów. Nawet jeżeli wcześniej ustaliłaś, ile chcesz wydać pieniędzy podczas wakacji, pozostaje jeszcze problem, jak się zmieścić w tej kwocie? Wakacyjny czas relaksu i wypoczynku sprzyja trwonieniu pieniędzy. Pokus jest wiele. Kuszą wycieczki nad jezioro, lody, grille ze znajomymi. Nie pomaga fantastyczna pogoda i informacje o podróżach znajomych.

Wiadomo, że nie chodzi o to, żeby sobie odmawiać przyjemności. Wręcz przeciwnie. Korzystaj z lata i ciesz się różnymi atrakcjami. Ale zadbaj też o finanse, żeby nie martwić się o nie po zakończeniu sezonu. Najlepiej zaplanować wcześniej wydatki, a później sprawdzać co jakiś czas, czy nie wydajemy za dużo.

Wybieramy się w lipcu na tygodniowy urlop w okolicę Kudowy Zdroju. Bardzo dawno nigdzie nie byliśmy, ze względu na finanse, a później ze względu na okres związany z ciążami i niemowlęctwem dzieci. Nigdy też nie byliśmy (samodzielnie) aż tydzień na wakacjach. Prawdę powiedziawszy, to mogliśmy sobie na to pozwolić, ale woleliśmy odkładać pieniądze na budowę domu. Gdybyśmy parę miesięcy temu nie zaczęli odkładać regularnie pieniędzy na wakacje, to pewnie w tym roku też by nie padła jeszcze taka decyzja.

Mamy ograniczone środki, które możemy przeznaczyć na wakacje. Żeby nie wydać za dużo kosztem innych oszczędności, postanowiłam dobrze rozplanować budżet wakacyjny. Prowadzę taki ogólny na co dzień. Dodatkowo zrobiłam rozpiskę w Excelu dla kosztów naszego wyjazdu. Rozpiskę tę sobie wydrukuje i dzień po dniu będę sprawdzać, czy mieścimy się w budżecie.

Przedstawię poniżej, jak wygląda taki budżet dla naszych wakacji. Tutaj możesz sobie pobrać taki sam arkusz (pusty) dla Twoich wakacji.

 

Zaplanuj wakacje, żeby nie martwić się finansami po powrocie.

Pobierz swój wakacyjny budżet. Wybierz swój wariant i kliknij. 

wakacyjny budżet do 7 dni

wakacyjny budżet 14 dni

wakacyjny budżet 21 dni

Arkusz jest całkowicie darmowy. Możesz go sobie zmodyfikować.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, to pisz śmiało!

 

Kategorie wydatków

Podzieliłam wydatki na poszczególne kategorie

 

  • Posiłki – to koszty obiadów lub kolacji, na które wybierzemy się do restauracji.
  • Przekąski – lody, gofry, napoje itp.
  • Paliwo – starałam się uwzględnić wszystkie trasy i dodałam 200 km na wszelki wypadek. Rozpiska kosztów paliwa jest poniżej. Pamiętaj, żeby dodać koszty autostrady itp.
  • Atrakcje – koszty biletów wstępu znalezione w Internecie. Podałam kwoty w złotówkach, tymczasem będę musiała przed wyjazdem kupić trochę koron czeskich.

  • Nieplanowane wydatki – to koszty parkingów, nieplanowanych atrakcji, wizyt w toaletach itp.
  • Normalne zakupy – koszty zakupu żywności na pozostałe posiłki, napojów, jakiś innych zakupów, których dokonalibyśmy na co dzień.
  • Przygotowanie – zakupy zrobione przed wyjazdem. Nie mam w planach kupowania specjalnie ubrań czy obuwia na ten wyjazd. Póki, co musiałam zrobić zdjęcia do dowodów dla dzieci. Muszą mieć dowody, jeżeli wybieramy się do innego kraju UE (Czechy).

Według planu mamy wydać 2037, 59 zł. Będziemy się starali wydać mniej. Zastanawiamy się nad przygotowaniem części posiłków przed wyjazdem, żeby w niektóre dni sięgnąć po gotowy, domowy, tani obiad. Póki, co nastawiamy się, że po wakacjach możemy być ubożsi o ok. 2 tys. zł.

Kontrola wydatków

Pod każdą planowaną kwotą jest miejsce, gdzie można na koniec dnia wpisać rzeczywiście wydaną kwotę.  Na bieżąco będziemy sprawdzać czy mieścimy się w budżecie. Jeżeli wydamy mniej lub więcej, to dowiemy się, ile środków nam pozostało – czy trzeba z czegoś zrezygnować, a może będziemy mogli pozwolić sobie na więcej. Arkusz można sobie wydrukować i ręcznie sprawdzać wydatki.

Wszystkie koszty starałam się zawyżać. Mam nadzieję wydać mniej niż zaplanowaliśmy. Atrakcji nie ma wcale dużo, ponieważ jedziemy z malutkimi dziećmi, więc musimy się dostosować do ich możliwości. Poza tym, mamy za sobą bardzo aktywne i męczące wypady w przeszłości. Teraz jesteśmy nastawieni na odpoczynek.

Będziemy podróżować z dwojgiem malutkich dzieci – 1 rok i 3 lata. Będzie nieco trudniej, ale też wydatki mniejsze. Wystarczy zamówić im jeden obiad dedykowany dzieciom i spokojnie się nim najedzą. Bardzo często nie trzeba płacić za bilety wstępu dla takich małych dzieci. Nocleg też wyjdzie taniej, ponieważ za dwoje dzieci zapłacimy tylko 10 zł/dzień.

Waluta obca

Na niektóre atrakcje wybieramy się do Czech, więc musiałam wyliczyć, ile waluty obcej kupić przed wyjazdem. Rozpisałam sobie koszty atrakcji, posiłków i nieplanowanych wydatków oraz przeliczyłam ich sumę na złotówki. Oczywiście walutę można wymienić w każdej chwili, nawet na miejscu, ale biorąc gotówkę mam jeszcze jeden powód, żeby się zmieścić w planowanych wydatkach.

Warto wcześniej sprawdzić, ile potrzebujemy waluty obcej i jaki jest jej kurs. Ile kosztują atrakcje oraz posiłki w restauracjach. Wziąć pod uwagę należy również zakup przekąsek, pamiątek i prezentów. Takie informacje można w przybliżeniu wyszperać w Internecie.

Zużycie paliwa

Tu jest plan naszego zużycia paliwa. Rozpisałam kilometry w obie strony dla poszczególnych atrakcji. Dodałam 200 km na wszelki wypadek. W tabelę wystarczy wpisać cele wraz z planowanymi kilometrami. Szacunkowe zużycie paliwa oraz cenę za litr. Koszt wyliczy się sam.

Finansowanie wakacji

Jak masz już plan wydatków, to przydałoby się to zestawić z finansowaniem, czyli skąd na to weźmiemy pieniądze?

My odkładaliśmy na wakacje od paru miesięcy. Niestety, nie zawsze udało nam się odłożyć tyle, ile byśmy chcieli. Nie wiedziałam też, gdzie i na jak długo pojedziemy. Oszczędzałam na ślepo i zbyt małe kwoty, które dały wynik 700 zł. Do tego doliczyłam to, co wydalibyśmy normalnie będąc w domu. 7 dni stanowi 23 % lipca (7/31 dni), więc koszty jedzenia, utrzymania dzieci, paliwa i słodyczy przemnożyłam przez 23% i to dało kolejne 246 zł do wakacyjnego budżetu. Brakuje prawie 1100 zł. To dużo. Przeznaczymy więc na wakacje wszystkie nadwyżki pieniężne w tym miesiącu, a brakującą kwotę będziemy musieli podebrać z oszczędności, z konta Inne, tych nieprzypisanych do żadnego celu.

Wnioski

Pierwszy raz odkładaliśmy sobie wcześniej na wakacje. Skutek był marny. To są nasze pierwsze wakacje od dawna i pierwsze z dziećmi. Następnym razem, bogatsi o te doświadczenia, będziemy lepiej przygotowani. Na kolejne wakacje zaczniemy odkładać większe kwoty i zaczniemy to robić już od sierpnia. Myślę, że w naszym przypadku 200 zł miesięcznie powinno wystarczyć z naddatkiem. Mam też świadomość, że nie w każdym miesiącu uda nam się tyle odłożyć, chociaż prowadząc domowy budżet jest, to znacznie łatwiejsze.

Teraz pozostaje nam tylko odliczać dni i cieszyć się wakacjami. Takimi delikatnie kontrolowanymi, żeby resztę lata nie płakać:) Na pewno zdam relacje z wykonania budżetu.

 

A Ty gdzie wybierasz się na wakacje? Ile planujesz na nie przeznaczyć?

 

Zapraszam na Facebooka!

 

To Cię może zainteresować: