Skąd wziąć pieniądze na wakacje?

wycieczka szczeliniec grunt to bunt

Nie wybierasz się w tym roku nigdzie na urlop? To nieładnie. Cały rok pracujesz – zasługujesz, żeby wypocząć. W życiu potrzebna jest równowaga. Urlop służy regeneracji, zdobyciu energii do dalszej pracy, odświeżeniu głowy, nabraniu wiatru w żagle… Zakładam, że problemem są finanse… Jest na to rada. Zacznij już od sierpnia, a pojedziesz na wakacje w przyszłym roku bez żadnej wymówki.

Nie pojechałaś na urlop, bo:

  • masz problem z wybraniem urlopu?
  • masz małe dziecko/nowego pupila?
  • nie masz siły, bo jesteś w ciąży?
  • wykorzystałaś urlop na remont/inne prace?
  • masz firmę i nie ma kto Cię zastąpić?

Ja sprowadzę te wszystkie powody do wspólnego mianownika, czyli braku kasy. W końcu gdybyś miała zaplecze finansowe postawiłabyś się szefowi i po prostu zażądała urlopu. Znalazłabyś miejsce przyjazne małym dzieciom i zwierzętom lub wzięła kogoś ze sobą do pomocy. Znalazłabyś miejsce, w którym mogłabyś bezkarnie wypoczywać będąc w ciąży. Nie musiałabyś poświęcać urlopu na remont lub inne prace. Zatrudniłabyś kogoś do swoich obowiązków na czas wakacji. Chyba, że to wynika z braku odpowiedniej organizacji…

nowa ruda grunt to bunt pieniądze na wakacje

Kopalnia w Nowej Rudzie

A skąd wziąć pieniądze na wakacje?

Nie, nie, pożyczka to ostatnia rzecz, którą Ci zaproponuję. Załóż sobie po prostu taki cel oszczędnościowy. Jeżeli marzy Ci się konkretne miejsce, gdzie chciałabyś pojechać, sprawdź, ile może kosztować wycieczka i zaplanuj kwotę, jaką musisz na nią odłożyć. Jeżeli nie wiesz gdzie pojedziesz, ustal jakąś kwotę odgórnie, później będziesz musiała po prostu dopasować wycieczkę do możliwości finansowych.

Kwotę podziel przez ilość miesięcy pozostałych do następnych wakacji: 10, 11 lub 12 miesięcy – w zależności, kiedy chcesz wyjechać. Tyle odkładaj co miesiąc.

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Cel musi być zapisany

Możesz napisać go na kartce i co miesiąc notować, ile dołożyłaś. Możesz użyć systemu kopertowego, czyli zapisać na kopercie, ile chcesz uzbierać i ile dokładasz co miesiąc do koperty. Możesz rozpisać sobie cel w Excelu lub jakimś programie do budżetowania. Możesz też założyć specjalnie osobne konto do gromadzenia pieniędzy na wakacje. Najważniejsze jest, żeby to było gdzieś zapisane. Słowo pisane ma większą moc, a spisane marzenia przestają być tylko marzeniami, a stają się realnymi celami, możliwymi do zrealizowania.

system kopertowy grunt to bunt pieniądze na wakacje

Musisz mieć jasny sygnał, że część pieniędzy jest przeznaczona tylko na wakacje, dlatego rób zapiski i odkładaj pieniądze gdzieś osobno. Utrwali Ci się myśl, że to pieniądze na wakacje, że w ogóle sobie pozwolisz na wakacje. Jak już coś tam odłożysz, będziesz parę kroków bliżej wyjazdu na wakacje. W razie problemów, będzie Ci trudniej z nich zrezygnować:)

Co zrobić, żeby się udało?

Odkładaj pieniądze od razu po wypłacie i żyj za to, co zostanie. Nie czekaj do końca miesiąca, tylko odłóż kwotę zgodnie z zasadą płać najpierw sobie. Inaczej, będzie Ci ciężko przypilnować, żeby została odpowiednia kwota na koncie.

Musisz chcieć zrobić sobie przyjemność

Będziesz słyszała głosy…te w głowie i te wokoło, że lepiej by było tę kasę przeznaczyć na coś innego…

 Pojechaliśmy w tym roku na wakacje tylko dlatego, że zaczęliśmy na nie odkładać parę miesięcy wcześniej. Nie raz i nie dwa w rozmowie rzucaliśmy teksty w stylu: „dobra to weźmy tę kasę na wakacje i kupmy to czy tamto…”. Ale jak już te pieniądze były odłożone z konkretnie wyznaczonym celem, nagle żal nam się robiło, że znowu nigdzie nie pojedziemy, nie oderwiemy się od codzienności, że skoro już odłożyliśmy na wakacje… Słyszeliśmy też oczywiście mądre rady innych, że za te pieniądze, to mielibyśmy już to czy tamto. No ej no… Tak to można całe życie. Kupować, kupować i wciąż wszystkiego nie mieć, a tym bardziej radości z życia. Oczywiście cieszyłby mnie ładnie wykończony dom, ale ja żyje zgodnie z regułą: żyj tak, żeby jak najmniej rzeczy żałować przed śmiercią. No i zakładam, że nie żałowałabym niedokończonej elewacji czy niezrobionej kostki przed domem, ale właśnie tego, że nigdzie nie wyjechałam, świata za mało widziałam,  że nie spędziłam czasu z rodziną… 

Oczywiście, wszystko z umiarem. Jest czas na pracę i czas na odpoczynek. Dlatego, jeżeli cały rok pracujesz i skupiasz się na obowiązkach, znajdź też czas na odrobinę rozrywki i relaksu. Szkoda życia. No chyba, że nie cierpisz podróżować, to żyj zgodnie ze sobą, ale też znajdź czas i pieniądze na jakieś swoje przyjemności:)

Musisz mieć w miarę ogarnięte finanse

Najlepiej, jeśli ustalasz budżet domowy, spisujesz wydatki, planujesz je i wiesz, ile możesz odłożyć. Tu możesz pobrać sobie skoroszyt Excel do domowego budżetu i spisywania wydatków. Pokrótce wytłumaczę, dlaczego to jest bardzo istotne. Musisz mieć pewność, że dasz radę realnie odkładać co miesiąc zaplanowane kwoty. Być może nie dasz rady odłożyć je w takiej wysokości, w jakiej byś chciała. Dlatego dobrze mieć pełną świadomość swoich możliwości finansowych.

Powinnaś mieć inne oszczędności

Jeżeli popsuje Ci się samochód (tfu, tfu) lub wypadnie inny niespodziewany wydatek, to sięgasz po oszczędności. Jeżeli nie będziesz miała innych, chociażby takich na wydatki nieregularne lub nieplanowane, to sięgniesz po pieniądze przeznaczone na wakacje. I po ptakach…

Jeżeli nie dasz rady odłożyć tyle, ile byś chciała, to nic straconego

Są sposoby, żeby ograniczyć koszty wakacji. Wystarczy nieco obniżyć komfort, nawet nieznacznie. Już jeden posiłek w restauracji zamieniony na domowy, to oszczędność kilkunastu złotych za osobę. Zamiast drogiego hotelu możesz znaleźć prywatną kwaterę, w której są bardzo komfortowe warunki, a jest sporo tańsza. Później wystarczy pilnować budżetu wakacyjnego, który też sobie ustalisz odgórnie. Pisałam o tym tutaj.

adrspach pieniądze na wakacje skalne miasto

Skalne Miasto Adrspach

Gdzie odkładać pieniądze na wakacje?

Jeżeli nie rozpisujesz w żaden sposób budżetu i przeznaczenia poszczególnych kwot pieniężnych. Innymi słowy, nie wiesz za bardzo, gdzie te pieniądze Ci się rozchodzą, to lepiej odłóż pieniądze na wakacje gdzieś osobno. Do skarpety, pod materac, do koperty, do skarbonki lub na osobne konto.

O kopercie wspomniałam już wcześniej. Do skarbonki nie musisz wrzucać odliczonej kwoty. Niektórzy wrzucają do niej określone nominały zdając się na niespodziewany efekt. Kilka takich przykładów było w tym wpisie, gdzie zaradne kobiety dzieliły się swoimi metodami na oszczędzanie:) Z ich wypowiedzi wynikało, że odkładając na przykład wszystkie 5-złotówki, miesięcznie uzbierały około 100-200 zł. Podobnie działa konto, typu smart saver. Przy każdej płatności kartą, na konto oszczędnościowe trafia określony przez Ciebie procent lub zaokrąglenie od kwoty transakcji.

Możesz założyć sobie zwykłe osobne konto oszczędnościowe lub skorzystać z opcji banku, np. celu oszczędnościowego, tak jak w ING. Ustalasz czy wpłat będziesz dokonywała samodzielnie czy ma to być stałe zlecenie. Bank wyliczy Ci nawet prognozę naliczonych odsetek przez ten czas. Jeżeli boisz się, że mając zbyt łatwy dostęp do tych środków, sięgniesz po nie prędzej czy później, możesz założyć konto w zupełnie innym banku bez karty i tam przelewać kwoty. We wspomnianym wyżej wpisie jedna Pani tak zrobiła. Po pewnym czasie zapomniała o tym drugim koncie, a przypomniała sobie dopiero, kiedy znajdowała się w trudnej sytuacji i potrzebowała zastrzyku gotówki. Okazało się, że czeka na nią okrągła sumka:)

Jeżeli przypisujesz swoim pieniądzom zadania, budżetujesz i zarządzasz nimi, to możesz je trzymać razem z innymi. Musisz mieć tylko gdzieś rozpisane, jakie kwoty idą na poszczególne wydatki i oszczędności i jaką kwotą dysponujesz do wydania. Możesz skorzystać ze skoroszytu, który Ci proponowałam. Tam będziesz miała wszystko czarno na białym:)

zoo dvur kralove pieniądze na wakacje

ZOO Dvur Kralove

Podsumowanie

Widzisz jakie to banalne? Wystarczy obrać sobie cel oszczędnościowy. Myk polega na tym, żeby pomyśleć o tym odpowiednio wcześniej. Sierpień, to najlepszy moment żeby zacząć. Ja zaczęłam od września w zeszłym roku. Odkładałam z początku małe kwoty, tyle ile dałam radę. Ale efekt był wystarczający. Zakorzeniło się nam w głowach, że na wakacje pojedziemy, a dzięki regularnemu oszczędzaniu, nie musieliśmy dużo do nich dorzucać. Teraz zaczynam od sierpnia, mam lepiej rozplanowany budżet, więc rzadziej będę miała wymówkę, że nie mam z czego odłożyć:) Właściwie, schemat można zastosować do każdego celu oszczędnościowego. Ja mam obecnie ich aż 11, dzięki temu wydatki teraźniejsze i przyszłe mam pod kontrolą. Więcej o celach oszczędnościowych pisałam tutaj.

 

Mam nadzieję, że pozwolisz sobie na trochę przyjemności w przyszłym roku. Daj znać czy byłaś na wakacjach? Gdzie chciałabyś pojechać w przyszłym roku?

 

Wysyłam same konkrety

 

To Cię może zainteresować: